Jak wynika z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, w 2017 roku zostało wydanych ponad 1,8 mln oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcowi (wzrost o 39 proc. rok do roku). Zdecydowana większość, bo 94 proc. wszystkich oświadczeń dotyczyło obywateli Ukrainy, na których zapotrzebowanie wzrosło rok do roku o 36 proc.

– Polska gospodarka zdecydowanie potrzebuje pracowników z zagranicy. Cenne jest to, że rząd widzi te wyzwania i że trwają prace nad nowymi propozycjami w tym zakresie. Niezbędne jest usprawnienie całego procesu rejestracji zezwoleń na pracę, o które występują pracodawcy i agencje zatrudnienia, oraz wzmocnienie administracji, która się tym zajmuje – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Jacek Piechota, prezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej.

Pewnym ułatwieniem dla pracodawców miały być nowe przepisy, obowiązujące od stycznia 2018 roku. Niestety, urzędnicy po prostu nie wyrabiają przy tym ciśnieniu i aktualnych potrzebach. Trudności wynikają m.in. z wydłużenia procedury weryfikacji oświadczeń i zwiększonej liczby załączników do wniosku.  Dane Personnel Service pokazują, że 37 proc. polskich przedsiębiorców właśnie formalności administracyjne uznaje za największą trudność i barierę w rekrutowaniu pracowników ze Wschodu.

Ze statystyk wynika, że w Polsce pracownicy z Ukrainy są zatrudniani najczęściej w rolnictwie, przetwórstwie przemysłowym i budownictwie. Z raportu Personnel Service „Barometr Imigracji Zarobkowej” wynika, że dwie trzecie ukraińskich pracowników (62 proc.) planuje ponownie przyjechać tutaj w celach zarobkowych. Przyciągają ich przede wszystkim bliskość geograficzna, atrakcyjne wynagrodzenia i relatywnie łatwa do pokonania bariera językowa.

Źródło: biznes.newseria.pl

Info

Z nami mogą Państwo szybko pozyskać zespół pracowników do zrealizowania projektu. Zawsze jesteśmy w kontakcie z naszymi klientami.

Dołącz do nas