Bezrobocie w maju spadło do 6,1 proc. z 6,3 proc. w kwietniu. W rok ze statystyk ubyło prawie 200 tys. bezrobotnych i jak tak dalej pójdzie to w czerwcu będzie ich mniej niż milion. Liczba wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej zgłoszonych przez pracodawców do urzędów pracy wyniosła 141,5 tys., czyli 12 tys. mniej niż rok temu. To najlepszy wynik nie tylko w tym roku: mniejszego bezrobocia nie było od początku lat 90.

O tym, że na polskim rynku pracy jest bardzo dobrze, świadczy też fakt, że stosunkowo szybko poprawia się sytuacja tam, gdzie dotychczas były największe problemy. Chodzi o takie województwa jak warmińsko-mazurskie, gdzie bezrobocie w maju tego roku wyniosło 10,5 proc. i było o 2,1 pkt proc. niższe niż rok wcześniej, zachodniopomorskie (spadek o 1,9 pkt proc., do 7,8 proc.) czy kujawsko-pomorskie (spadek o 1,8 pkt proc., do 9,1 proc.)

– Z tych danych można wnioskować, że firmom coraz trudniej będzie znaleźć pracowników wśród bezrobotnych – uważa Kurtek. – W rejestrach z czasem pozostawać będą głównie te osoby, które bardzo trudno zaktywizować.

– Można oczekiwać, że tempo spadku stopy bezrobocia w kolejnych miesiącach będzie w dalszym ciągu hamować – zaznacza Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Plus Banku. – Główny powód to niedopasowania kwalifikacji bezrobotnych do potrzeb pracodawców. A te kwalifikacje nie tak łatwo jest nabyć.

Mimo wszystko ekonomiści przewidują, że bezrobocie będzie jeszcze w tym roku spadać i na koniec roku sięgnie – według różnych prognoz – od 5,5 do 5,8 proc.

Źródła: rp.pl, money.pl

Info

Z nami mogą Państwo szybko pozyskać zespół pracowników do zrealizowania projektu. Zawsze jesteśmy w kontakcie z naszymi klientami.

Dołącz do nas