en es
JDMercury
T: +48 22 468 17 27
ul. Kalatówki 30, 02-702 Warszawa

Nowości

Białorusini chcą pracować w Polsce

Obywatele Białorusi coraz częściej decydują się na emigrację do Polski. Znają języki obce, mogą zarobić tu więcej niż u siebie i przebywać względnie blisko domu. Zmiany w liczebności obywateli Białorusi widać wyraźnie w ujęciu krajowym. Jeszcze w 2016 roku było to 9661 osób, w tym roku już 16 040.

Według danych organizacji La Strada jeszcze w 2013 roku obywatele Białorusi częściej wyjeżdżali do pracy do Rosji. W Polsce przyciąga ich przede wszystkim dobra sytuacja gospodarcza i problemy polskich pracodawców ze znalezieniem pracowników. Zatrudnienie z łatwością podejmują nie tylko osoby niewykwalifikowane.

Ewelina Nurczyk, redaktor CareersinPoland.com, zwraca uwagę, że wzrost zainteresowania rozpoczęciem życia w Polsce widać także na portalu. Pracowników cechuje znajomość języków obcych. – Wiele osób z Białorusi i Ukrainy, które znalazły zatrudnienie w międzynarodowych korporacjach, pracuje na stanowiskach z wykorzystaniem zachodnioeuropejskich języków, np. niderlandzkiego czy niemieckiego – wyjaśnia.

Wzrost liczby pracowników ze wschodu widoczny jest też w State Street, gdzie stanowią oni drugą grupę etniczną po Polakach, wskazuje Renata Szostak, dyrektor personalna State Street Bank Polska. Kluczowym czynnikiem są warunki jakie oferują pracodawcy w Polsce. –  Zauważamy, że pracownicy ci łatwo się asymilują, cechuje ich dobra znajomość języków obcych i wysoka motywacja. Nie ma też barier językowych i kulturowych – mówi Szostak.

Rynek polski jest jednym z najbardziej przyjaznych, jeśli chodzi o zatrudnianie obcokrajowców w całej Unii Europejskiej. Wszystko wskazuje na to, że trend ten się pogłębi. – W przyszłym roku oczekuje się na ustawy pozwalające na jeszcze bardziej uproszczone procedury legalizacji pracy. Dzięki temu, duże korporację, jak SSB mogą się cieszyć z szerokiej różnorodności narodowej, co z kolei bardzo pozytywnie się odbija na wewnętrznej kulturze organizacyjnej – podsumowuje Andriy Kerez, EMEA Head of University Relations.

Źródło: biznes.lovekrakow.pl

197 zawodów z łatwiejszym dostępem do polskiego rynku pracy

Przedstawiciele 20 grup profesji (obejmujących aż 197 zawodów) z zagranicy szybciej dostaną zezwolenie na pracę w Polsce. Zmiana obejmie m.in. profesje należące do budownictwa (w tym murarze, betoniarze, dekarze, ślusarze, elektrycy, inżynierowie), branży IT (np. programiści aplikacji oraz projektanci i administratorzy baz danych), a także kierowcy samochodów ciężarowych i operatorzy sprzętu do robót ziemnych, lekarze ze specjalizacją II stopnia lub tytułem specjalisty oraz pielęgniarki bez specjalizacji lub w jej trakcie.

Przygotowany w MRPiPS projekt zakłada, że wspomnianych 197 zawodów będzie zwolnionych z tzw. testu rynku pracy. W praktyce oznacza to brak konieczności uzyskiwania od starosty informacji o braku możliwości zaspokojenia w kraju potrzeb kadrowych w oparciu o rejestry bezrobotnych i poszukujących pracy lub negatywnym wyniku rekrutacji organizowanej dla pracodawcy. Rozszerzenie listy zawodów skróci czas oczekiwania pracodawcy na możliwość podjęcia pracy przez cudzoziemca o 21 dni.

Podstawową zasadą polskiej polityki w zakresie imigracji zarobkowej jest uzupełniająca rola zatrudniania cudzoziemców. Stąd też lista zawodów zwolnionych z tzw. testu rynku pracy uwzględnia założenie, że ułatwienia powinny uwzględniać aktualny popyt na rynku pracy i ograniczać się do tych zawodów, w których uzupełnienie niedoborów nie może nastąpić w szybki sposób poprzez aktywizację istniejących zasobów na rynku pracy. Co więcej, w przypadku zawodów o szczególnie wysokich kwalifikacjach, zawodów potrzebnych w branżach strategicznych dla Polski lub zawodów potrzebnych społecznie ułatwienia powinny być stosowane nawet wtedy, gdy aktualny popyt nie jest jeszcze szczególnie wysoki.

Poszerzenie listy zawodów zwolnionych z tzw. testu rynku pracy wiąże się z szeregiem korzyści. Dla cudzoziemców oznacza krótszy czas oczekiwania na rozpoczęcie pracy, a dla pracodawców – skrócenie czasu potrzebnego na pozyskanie cudzoziemca do wykonywania pracy we wskazanych zawodach o 14 lub 21 dni przed złożeniem wniosku o wydanie zezwolenia na pracę. Z kolei dla wojewodów projektowana zmiana to odciążenie od konieczności prowadzenia w toku postępowań działań wyjaśniających w zakresie braku lub niespójności informacji starosty. Korzyść dla starostów i powiatowych urzędów pracy polega zaś na zmniejszeniu obciążenia zadaniami w zakresie wydawania informacji starosty i możliwość wykorzystania kadr do innych zadań związanych z dopuszczeniem cudzoziemców do rynku pracy.

Nowe regulacje wejdą w życie 1 lipca.

Źródło: kadry.abc.com.pl

Zbyt wysokie kwalifikacje to problem pracowników

Dla większości firm idealny kandydat ma odpowiednie kompetencje, wiedzę i doświadczenie zawodowe. Najlepiej, gdy dopasowuje się charakterologicznie do zespołu i wyznaje wartości propagowane przez organizację. Na wczesnym etapie kariery pierwszym krokiem są praktyki i staże, które wraz z rozwojem zawodowym zmieniają się w kursy, specjalistyczne szkolenia i międzynarodowe projekty. Niestety z doświadczeń wielu specjalistów wynika, że inwestycje w podnoszenie kwalifikacji nie zawsze przynoszą pożądane rezultaty. Gdy ubiegają się o pracę, zdarza im się usłyszeć na rozmowie kwalifikacyjnej, że ich kompetencje są zbyt wysokie na dane stanowisko.

Jak uważa Paula Rejmer, dyrektor zarządzająca Expert Perm w Hays Poland, jednym z powodów może być obawa, iż pracownik, podejmujący zatrudnienie poniżej swoich możliwości, szybko zmierzy się z frustracją równoznaczną z chęcią zmiany pracy. Kandydat z dużym doświadczeniem i umiejętnościami zazwyczaj doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, że jego kwalifikacje przewyższają oczekiwania pracodawcy w kontekście danej posady. Dlatego też najlepszym sposobem na poznanie jego motywacji jest dokładne omówienie obowiązków i zakresu odpowiedzialności na stanowisku, przedstawienie przykładowych zadań i rozkładu dnia pracy. Następnie należy zapytać kandydata wprost, dlaczego aplikuje na – mogłoby się wydawać – zbyt niskie bądź za mało wymagające stanowisko i poprosić o nakreślenie planów zawodowych.

Zdaniem Pauli Rejmer, obawy rekruterów bywają uzasadnione, choć zawsze warto najpierw poznać motywację kandydata: – Może się okazać, że jego kompetencje rzeczywiście są zbyt wysokie, lecz oferta pracy przyciąga innymi aspektami, które są dla niego ważniejsze niż np. wysoka pensja lub nazwa stanowiska. Pracownicy równie często od nowego pracodawcy oczekują możliwości realizowania ciekawych zadań i projektów czy elastycznych godzin pracy.

Zdarza się też, że kandydaci przez długi czas poszukiwali lub wciąż poszukują swojej zawodowej ścieżki. W związku z tym zdobywają dużo różnorodnego doświadczenia i stawiają na stały rozwój. W pewnym momencie decydują, że najodpowiedniejszy jest dla nich określony zawód. Wtedy mimo bogatego doświadczenia zawodowego nierzadko muszą zaczynać od nowa, podejmując pracę na najniższych stanowiskach, które dostarczą im kompetencji niezbędnych w danym obszarze specjalizacyjnym. Praca jest dla nich źródłem satysfakcji, a ryzyko szybkiego opuszczenia firmy nie jest wysokie.

Źródło: gratka.pl

Zatrudnić cudzoziemca teraz będzie łatwiej

Konfederacja Lewiatan przygotowała pakiet propozycji zmian, które ułatwią pracę i pobyt obcokrajowców w Polsce.

Postulaty opracowano na podstawie badania przeprowadzonego wśród przedsiębiorców. Z otrzymanych od nich odpowiedzi wynika, że czas oczekiwania na wydanie przez urząd wojewódzki zezwolenia na pracę sięga od trzech do sześciu miesięcy w zależności od regionu. Podobnie wygląda sytuacja z decyzjami o wydawaniu zezwoleń o pracę i pobyt. W niektórych przypadkach czas postępowania trwa od 12 do 15 miesięcy. Niewiele lepiej jest z czasem oczekiwania na zarejestrowanie w powiatowym urzędzie pracy (PUP) oświadczenia o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi. Zgodnie z przepisami ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1065 ze zm.) pośredniak powinien zrobić to w ciągu siedmiu dni roboczych. W praktyce czas ten wynosi nawet kilka tygodni.

– To wszystko wpływa negatywnie zarówno na sytuację pracodawcy, jak i cudzoziemca. Rozbija organizację pracy oraz realizację zamówień, powoduje, że obcokrajowiec, który przebywa w Polsce i jest gotowy do pracy, nie może tego robić – mówi Robert Lisicki z Konfederacji Lewiatan.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pracuje nad listą zawodów, których przedstawicieli będzie można ściągać z całego świata do pracy w Polsce bez potrzeby przeprowadzania tzw. testu rynku pracy. Pracodawca nie będzie więc musiał dowodzić, że na polskim rynku nie ma bezrobotnych, którzy spełnialiby jego oczekiwania. Na liście znalazły się zawody budowlane, kierowcy, inżynierowie, informatycy, lekarze oraz pielęgniarki.

Ministerstwo wyszło z założenia, że ułatwienia nie powinny dotyczyć najprostszych zawodów. A z analizy dotychczasowego zapotrzebowania firm wynikło, że właśnie takich pracowników najchętniej sprowadzano z zagranicy – do prostych i pomocniczych prac, magazynierów, pracowników fast foodów i sprzątaczy. Tych jednak łatwo znaleźć w krajowych zasobach – wystarczy krótkie przeszkolenie. Ułatwienia mają więc dotyczyć zawodów wymagających kwalifikacji deficytowych na polskim rynku.

Szef zespołu ekspertów Konfederacji Lewiatan Grzegorz Baczewski twierdzi, że rekomendacje resortu dotyczą 20 grup pracowników, co w praktyce oznacza ułatwienia w sprowadzaniu przedstawicieli prawie 200 zawodów.

Źródła: Gazeta Prawna, RMF 24

RODO weszło w życie.

RODO to powszechnie używany skrót Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych, mającego zastosowanie od 25 maja 2018r. Celem RODO jest ustanowienie jednolitych zasad przetwarzania danych osobowych w całej Unii Europejskiej.

(more…)

Rząd otwiera się na imigrantów

Obecnie trwają prace nad przygotowaniem projektu nowej polityki migracyjnej kraju. Prace te prowadzone są w dwóch ministerstwach: Inwestycji i Rozwoju oraz MSWiA.

Pierwszym etapem zmian ma być nowelizacja ustawy o instytucjach rynku pracy. Ma się w niej znaleźć także szybka ścieżka umożliwiająca przejście z pracy na podstawie oświadczenia na pracę na podstawie zezwolenia (jeśli zmiana dotyczy tego samego pracodawcy).

Kolejne ułatwienie ma polegać na składaniu wniosków o zezwolenie na pracę drogą elektroniczną (taki model działa w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim). Jednocześnie rząd konsultuje projekt rozporządzenia, które zwalnia z obowiązku tzw. testu rynku pracy wiele profesji związanych z branżą budowlaną, logistyką czy IT.

MSWiA opublikowało w zeszłym tygodniu projekt nowelizacji ustawy o cudzoziemcach, wdrażający dyrektywę unijną dotyczącą pobytu obywateli spoza UE w celach szkolnych, studenckich, naukowych czy odbycia wolontariatu. Dotyczy ona także pracowników wysoko wykwalifikowanych.

– Brak rąk do pracy jest duży. To hamuje rozwój firm, które mogłyby więcej sprzedawać za granicę – ocenia Jakub Borowski z Crédit Agricole. GUS podał, że na koniec zeszłego roku w gospodarce było niemal 118 tys. wakatów, o połowę więcej niż rok wcześniej. Jedyna możliwość zapełnienia tej luki to cudzoziemcy.

Do końca czerwca dokument „Priorytety społeczno-gospodarcze polityki migracyjnej. Plan działania” ma być gotowy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Umiejętności, które ułatwią awans w 2018 roku


Rada dla tych, którzy chcieliby stać się bardziej konkurencyjnymi na rynku pracy. Programowanie, kompetencje cyfrowe, języki obce, prawo jazdy i samoorganizacja – to pięc umiejętności, których nabycie nie zajmie więcej niż 6 miesięcy, ale wniosą nową wartość do firmy. Zacznij uczyć się już dziś, a w 2018 roku możesz liczyć na awans w pracy.

Programowanie – świadomość technologiczna pracowników to dziś element niezbędny do funkcjonowania nowoczesnej firmy. Dlatego umiejętność programowania jest i będzie w przyszłości bardzo doceniana przez pracodawców z różnych branż.

Kompetencje cyfrowe – zacznij od nauki korzystania z narzędzi biurowych, poczty elektronicznej czy komunikatorów internetowych i rozwijaj się z zakresu bezpieczeństwa sieci i programowania. Przydaje się również Europejski Certyfikat Umiejętności Komputerowych (ECDL).

Języki obce – angielski dominuje jako język obcy nauczany w szkołach publicznych i prywatnych, jednak według Instytutu Badawczego Ranstadt, znajomość angielskiego na poziomie dobrym lub biegłym deklaruje tylko 17% Polaków. Na rynku pracy cenione są też inne języki obce, ale ich znajomość również jest niewystarczająca.

Prawo jazdy – w Polsce prawo jazdy kategorii B posiada 80% mężczyzn i 51% kobiet. W 2016 roku wymóg posiadania tego dokumentu pojawił się w 15% ofert pracy. Według raportu Adzuna, obszary zawodowe, w których kierowcy znajdą najwięcej ofert zatrudnienia, to: Logistyka i Magazyn (27%) Budownictwo (23%), Inżynieria (22%). Gdańsk, Poznań i Wrocław znalazły się na szczycie miast z największą liczbą wakatów dla posiadaczy tego dokumentu. W Logistyce przydaje się również dodatkowa kategoria prawa jazdy, np. C, C+E lub D. Kategoria B prawa jazdy jest atutem handlowców, ubezpieczycieli czy dostawców.

Samoorganizacja – zarządzanie sobą w czasie, czyli umiejętność dobrego planowania, przewidywania, oceny sytuacji, multitasking, a także zdolność oceny swoich możliwości i radzenia sobie ze stresem. Brzmi banalnie, ale to jedna z najważniejszych cech wymienianych przez 50% pracodawców poszukujących pracowników w badaniu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Zdolność do przebranżowienia się – zdarza się, że awans jest prawie niemożliwy na obecnym stanowisku. Można wtedy rozważyć przebranżowienie się w obrębie firmy lub całkowitą zmianę branży. Najbardziej perspektywiczne zawody 2017 r. według Hays to, m.in.: programista, specjalista IT w obszarze bezpieczeństwa, inżynier (jakości, procesu), specjalista ze znajomością języków obcych, project manager, kontroler finansowy.

Źródła: kodilla.com i zielonalinia.gov.pl

Nie ma problemu z liczbą miejsc pracy, jest problem z ilością pracowników

Dobrany pracownik to klucz do sukcesu każdego przedsiębiorcy. Podczas I Ogólnopolskiej Konferencji Naukowej „CZŁOWIEK WOBEC ZMIAN NA RYNKU PRACY XXI w.” pracodawcy, instytucje z otoczenia biznesu oraz przedstawiciele świata naukowego starali się całościowo spojrzeć na dynamiczne, dokonujące się zmiany na rynku pracy.

W rezultacie doszli do wniosku, że nie ma problemu z liczbą miejsc pracy, jest problem z ilością pracowników. «Mamy nietypową sytuację, jeszcze kilka lat temu nigdy byśmy się czegoś takiego nie spodziewali. Kiedyś przez wiele lat spędzał nam sen z powiek brak miejsc pracy, teraz nie pozwala nam spać brak pracowników», – mówił podczas konferencji wiceprezydent Rudy Śląskiej, Krzysztof Mejer.

Jak twierdzi, w Rudzie Śląskiej bezrobocie jest na niskim poziomie – 4,2%. «Gdy mówimy mieszkańcom podczas organizowanych przez nas spotkań, że brakuje pracowników, odpowiadają „Panie prezydencie, ale jaka to praca? Ile nam oferują? Jakie wynagrodzenia proponują? Stawki głodowe i tak dalej”. To jest ogromny problem, z którym musimy się zmierzyć», – dodał Mejer.

Więcej informacji na ten temat możecie znaleźć na stronie Dziennika Zachodniego.

My pomożemy rozwiązać problem bezrobocia w kraju oraz znaleźć przyzwoitych pracowników firmom.

Otwieramy nasz oddział w Rumi

Szanowni Państwo!


W związku z dynamicznym rozwojem firmy oraz mając na uwadze dobro klientów z największą przyjemnością chcielibyśmy Państwa poinformować iż jutro tj 15.11.2017 r. otwieramy nasz oddział w Rumi.

Zapraszamy na ul. Dąbrowskiego 127.

Oddział będzie czynny od poniedziałku do piątku 9:00 – 17:00

Do zobaczenia!🙂

Kontakt pod nr. tel. +48 577 888 350, +48 728 888 286

Targi pracy w Hiszpanii

W dniach 18-20 Października 2017 r. byliśmy uczęstnikami Targów Pracy Fruit Attraction 2017 Madrid, odbywających się na terenie hali Feria de Madrid, organizowanych IFEMA i FEPEX – Hiszpańska Federacja Owoców, Warzyw, Kwiatów i Żywych Roślin.

Naszym celem było nawiązanie nowych, trwałych relacji. Dziękujemy wszystkim za zainteresowanie naszą firmą i ofertą, wystawcom, organizatorom za ciekawe i gorące dyskusje, uwagi oraz stworzenie miłej atmosfery.

Page 1 of 212